Jakie są koszty ocieplenia domu?

Dodano: 2017-04-14

Ocieplenie domu we współczesnym budownictwie stało się tematem must-be dla każdego, kto planuje budowę domu. Podkręcone w tym roku (2017) normy energetyczne wymuszają stosowanie coraz grubszych (droższych) izolacji, a eksperci obiecują że przyniesie to oszczędności w użytkowaniu budynku. Na tym właśnie ekonomicznym aspekcie skupimy się w artykule.


Koszt ocieplenia domu


Przejdźmy do rzeczy. To, ile będzie nas kosztowała izolacja domu, zależy bezpośrednio od wyboru materiałów dociepleniowych i ich ilości. Najpowszechniejsze z nich to styropian oraz wełny mineralne. Mają one podobne parametry izolacyjne, standardowo stosuje się jednak:

  • wełny do izolacji dachu (ze względu na to, że są niepalne i chronią przed ew. ogniem drewnianą więźbę, lepiej się też wentylują no i łatwiej je “upchnąć” między krokwiami niż styropian), w ścianach domów szkieletowych (wełna ma lepsze parametry akustyczne),
  • styropian na ścianach, zwłaszcza pod ziemią (słabiej nasiąka, szybciej schnie), w posadzkach (twardszy, nie odkształca się - z kolei gorzej izoluje).

Weźmy zatem pod lupę popularny dom z poddaszem - naszego Asa III G. Do ogrzania będą zgodnie z projektem:

 

As III - koszty ocieplenia
element budynku materiał pow. do obliczeń całkowity koszt  

ściany + poddasze

(od wewnątrz)

styropian 494,32 m² 34790 zł*  
fundamenty styropian 83,97 m² 4560 zł*  
dach wełna mineralna 168,72 m² 4323 zł*  
podłoga parteru styropian 98,15 m² 3769 zł*  
*ceny na podstawie: Sekocenbud, IV kw. 2016

 

Łączna cena, na podstawie kosztorysu, wyniesie ok. 47442 zł. Daje nam to ok. 380 zł/m² pow. użytkowej domu (As III G ma 124,91m²)


Do tego należałoby wliczyć koszt rekuperacji (czyli systemu odzyskiwania ciepła z wentylacji). Tutaj trudno o miarodajną kalkulację. Koszt wyniesie nas w przypadku Asa III G od ok. 12000 do nawet 20000 zł. Koszt zależy w dużej mierze od ceny rekuperatora, jednak ok. połowa ceny to koszt instalacji i robocizny, reszta zaś - to koszt samego rekuperatora (czyli centrali wentylacyjnej odzyskującej ciepło). Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że rezygnując z rekuperacji nie oszczędzamy całej sumy - będziemy wówczas zmuszeni do zbudowania wentylacji grawitacyjnej w niektórych pomieszczeniach. Jako że jednak biegłaby ona w istniejących kanałach kominowych, jej koszt można wycenić najwyżej na parę tysięcy złotych.
To znamy już skalę kosztów (słynne “pi razy oko”). Oczywiście żeby ocenić je precyzyjnie, należy… zacząć negocjować ceny z dostawcami materiałów i ekipami budowlanymi.

Co jednak możemy zrobić na etapie przygotowania projektu, by obniżyć cenę izolacji?
To zależy od podejścia i warunków lokalnych. Można ocieplić dach styropianem, godząc się na potencjalne szkody przy dłuższym użytkowaniu. Minusy to - nieco gorsza paroprzepuszczalność, co może prowadzić do zatrzymywania wody wewnątrz i ew. pleśnienia - choć ryzyko jest niewielkie. No i trud w dokładnym ułożeniu sztywnych płyt między krokwiami, co może prowadzić do tzw. mostków termicznych, punktowo przepuszczających ciepło na zewnątrz. Styropian zapewnia też mniejsze bezpieczeństwo pożarowe.
Drugą, bardziej polecaną opcją jest rozważenie zmiany materiału konstrukcji. Jeżeli np. trafimy na gazobeton o dobrych parametrach cieplnych (np. Ytong…) w przystępnej cenie, może okazać się że uzyskamy lepszą izolację, nie dokładając styropianu.
Naturalnie, na izolacji z pewnością zaoszczędzimy budując dom na zachodzie kraju. Wynika to z faktu, że przepływ ciepła z domu na zewnątrz jest zależny od różnicy temperatur. Poniższa tabela przedstawia ilość energii potrzebnej do ogrzania 1m² tego samego* domu w okolicach Suwałk i Szczecina:

 

  • Suwałki: 47 kWh/m² (5875 kWh rocznie)
  • Szczecin: 39 kWh/m² (4875 kWh rocznie)

*25 cm izolacji, pustak Wienerberger 25 cm, brak rekuperacji

 

Skąd się biorą koszty energii?
Koszty energii, szacunkowo, liczymy na podstawie modelu obliczeniowego stosowanego np. przy tworzeniu charakterystyki energetycznej. Roczne zapotrzebowanie domu na energię (Ek) określane jest na podstawie parametrów przepuszczania ciepła (U) takich elementów, jak ściany, dach i okna (czyli wszystkie przegrody budynku). Mając U przegród, można policzyć jak dużo energii przenika przez przegrodę w ciągu minuty (przy założonej pewnej różnicy temperatur wnętrze-zewnętrze). Posiadając taką wartość - możemy wyliczyć koszt energii, przyjmując oczywiście stałą cenę paliwa i określoną sprawność pieca - więcej o tym piszemy w artykule: https://www.domoweklimaty.pl/pl/news/item/container_name/reading-room/id/159/slug/ile-kosztuje-ogrzewanie-i-eksploatacja-domu

 

Ile zaoszczędziłem?

Dotychczas piszemy tylko o kosztach lepszej izolacji. Ten koszt miał się jednak zwrócić, spróbujmy więc porównać, na jakie oszczędności możemy liczyć.
Budując dom zgodnie z obecnie panującymi normami, powinniśmy doprowadzić zużycie energii do ok 40 kWh/m² (tzw. NF40). Przyjmując opisany w tabeli przelicznik, dałoby nam to ok. 1400 zł rocznie (ogrzewanie gazowe). W przypadku domu nieocieplonego, dom zużywałby od 150 do 200 kWh/m² na rok. Przy takim zapotrzebowaniu na energię, koszt ogrzewania wyniósłby ok. 5000-6500zł rocznie. Rocznie daje nam to zatem 3600-5100zł oszczędności.
Oczywiście, realne ceny ogrzewania wahają się znacznie. Zależą od wielu innych czynników - błędów wykonawczych, różnych sposobów użytkowania (jeden zużywa więcej ciepłej wody, inny częściej wietrzy dom). Nie da się ich dokładnie policzyć w teorii, jednak powyższe uśrednienie zapewnia dobre porównanie, jak duże oszczędności daje ocieplenie.

Pierwszy dom pasywny w Oslo fot. Wikimedia Commons

Domy pasywne

Czy opłaca się w nieskończoność zwiększać izolację?
Efektem takiego rozumowania są tzw. domy pasywne. Po zbudowaniu tego typu domu nie trzeba już w ogóle martwić się ogrzewaniem budynku, gdyż w normalnym użytkowaniu wyprodukujemy więcej ciepła, niż taki budynek straci.
Problem w tym, że wykonanie domu pasywnego jest o wiele trudniejsze, niż zwykłe dokładanie styropianu. Jeżeli chcemy uzyskać tak wyrafinowane parametry, musimy przede wszystkim zadbać o doskonałe wykończenie każdego elementu budynku. Nie sposób ująć każdego z tych szczegółów w projekcie - potrzebne jest świadome, perfekcyjne wykonawstwo. Podejmują się tego nieliczni śmiałkowie oraz wyspecjalizowane firmy, budujące domy z prefabrykatów. Koszt przedsięwzięcia jest wówczas wyższy, niż można byłoby policzyć opisanymi tu sposobami - w tej sytuacji należałoby podejść indywidualnie do konkretnego budynku. Poza tym architektura pasywna preferuje też określone rozwiązania architektoniczne. Np. ze względu na to, iż mieszkamy w termosie, musimy chronić się przed nasłonecznieniem, ograniczając przeszklenia od południa/zachodu. Chłodzenie domu pasywnego może być bowiem droższe, niż jego ogrzewanie.
Dodatkowy koszt będą też stanowiły okna, które w standardzie pasywnym będą znacznie droższe niż te do zwykłych domów energooszczędnych.

 

Podsumowując

Izolacja jest materiałem, którego koszt zwróci się po latach. Porównując dom całkowicie nieizolowany z domem NF40, można spodziewać się zwrotu nawet po 11 latach, jednak w porównaniu ze standardowym domem o izolacji 12-15 cm - okres ten może się wydłużyć nawet do ponad 20 lat. Ogólna, niepisana zasada rzecze, że izolowanie na dłuższą metę się opłaca i jest przyjazne środowisku. Co jednak ważne - stosowanie izolacji wymuszają na nas przepisy. Pytanie zatem, czy należy izolować BARDZIEJ niż ustawa przewiduje. Naszym zdaniem nie ma takiej potrzeby. Producenci dostosowują ofertę, by spełniała wymogi narzucane przepisami i w granicach oferowanych przez nich rozwiązań możemy liczyć na przewidywalne efekty. Wychodząc przed szereg i próbując uzyskać standard wyższy od NF40 ryzykujemy niepowodzenie - dokonanie tego wymaga doświadczonych wykonawców i pieczołowitego zpalanowania każdego fragmentu budynku.
Tak czy owak - coraz lepsze systemy izolacji goszczą już na stałe w naszych domach, a to czy przysłużą się na dłuższą metę naszym portfelom i środowisku okaże się po latach.


domoweklimaty.pl